Bzdury to bzdury .....Wałach to koń.I nie tylko.
"Prawdą nie jest to ,co jest prawdą ",lecz to ,co jakieś Zjawisko (salon,Anatol wpływu itd,itd.)
stwierdzi i przekaże do ogólnej wiadomości -z oczywistą oczywistością w żargonie naukowym
powołując się na "wiarygodne źródła" z przeczytanych lektur obowiązkowych.
A wszystko podane z pozycji bezkrytycznego mędrca (zawsze zwycięskiego w obronie swych racji).
Od czasu do czasu (gdy brak argumentów) mędrzec podkreśla, przekazując gawiedzi,że to on jest obrazany,atakowany ,ba-nawet mu grożą.Sprawdzony chwyt -z agresora przybrać skórkę "bohaterskiej"
ofiary.hehe.
JKM-kandydat na prezydenta -stwierdził jakiś czas temu,że 95% profesorów,doktorów(sic!),docentów-
to nie przymierzając idioci.Wie co mówi-dostanie pewnie tylko 5% poparcia.
A tak prawdę mówiąc żadna nasza uczelnia nie znajduje się w I pięćsetce szkół wyższych na świecie-
wg.wiarygodnych źródeł.
Nic dziwnego zatem ,że różni uczniowie 95% nie zlustrowanej "elity" uczelnianej (np.uczeń szefa pop
pzpr w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, "uczeń"Rezuna -co prawda książkowy
(ale) "prymus" posiadający patent na prawdę) potrafią nawracać łatwowiernych czytelników na
forach(debili mentalnych),czy łamach lokalnych gazet .
Mamy TU do czynienia ze zjawiskiem-"wim i rozumim wszystko"-w odróżnieniu od was szara niewykształcona maso.A im więcej tych bzdur opublikuje (w "żargonie naukowym")tym bardziej się puszy.(niczem kot s.....y na puszczy).
Zjawisko(może być anatol) występujące w tzw."strefie ciszy"musi posiadać jakąś "mondrom" ksywkę ,np.Ma-(Gik),
Gr-(Abarz),Fi-(Kołek),Li-(Tr),La-(Ik),Li-(Mon),Ma -(Trol) i posiadać -Sym-Bol.
A symbolem może być np-pedagog,historyk,dziennikarz,albo WUJ DOBRA RADA,kiper,ichtiolog itd.
Historyk jest uniwersalny.
Jaka jest rola historyka?Misjonarz czy sługa?(to było zresztą pytanie zadane pierwszego dnia na
ostatnim Zjeździe Historyków Polskich.
Bardziej dociera obecnie określenie -spekulant.Bo czy historia ( na dzień dzisiejszy w Polsce) to nauka?
Może o prawdzie?haha.To czysta spekulacja i mącenie ,robienie galarety z mózgu.Tylko nauka
PORÓWNYWALNA jest PRAWDZIWA.95% pseudo-historyków ,poprawnie pożytecznych, działa w świadomym samozachwycie i po przeczytaniu obowiązującej lektury innych "naukowców"-dowartościowuje się cytując co rusz jakieś źródła (wiarygodne ,czy nie -to czysta
spekulacja).Np.fałszerstwo ,które wyszło z IPN -za sprawą dr.K.(

??) (mapka obozu KL Warschau)
doszło do prof.Daviesa (w jego książce),aby wrócić -jako wiarygodne w książce pana dr.K.Czy to
jest prawda -czy fałsz?
Czy nagłośni to jakiś przyzwoity nawigator ,czy swój czas przeznaczy na obserwację "gwiazd" forumowych debili mentalnych .haha.
Piszące ałtorytety(fora debili mentalnych,lokalne gazety,pamiętniki i inne szpargały z piwnicznej izby)
żyją w swoim samozachwycie ,osiągając szczytowanie "intelektualne"nie dopuszczając żadnej
krytyki -bo nie za bardzo dają sobie radę z samodzielnym myśleniem (o próbie podjęcia jakiejś analizy
krytycznej nie ma co wspominać).A najbardziej twórcze jest -NIE.
Wszelkie podobieństwo do występujących na arenie debili mentalnych,zjawisk ,czy Anatoli "ze strefy ciszy" -to czysty przypadek,niesamowity zbieg okoliczności .Różne cuda się zdarzają ,ale w tych
okolicznościach żaden nie dotyczy szanownych Użytkowników -prawda czy fałsz?.Różne zjawiska
mają miejsce na tym świecie.
Darz bór.Kos-Turek Wiązowy Polak z Emilianowa(dawne Ruchodupki).
P.S.1.:Pozdrawiam ludzi dobrej woli(P.F.-wiadomo,że świat jest zwariowany ,wciąż odkrywany na nowo,również przez bezkompromisowych kibiców oraz spokojne i odpowiedzialne kobiety.
P.S2:Mogę udostępnić wspaniały przepis na węgorza w galarecie(koniecznie ze szpickopfa ,który już niedługo pójdzie na tarło,"żerująca żaba" do tej potrawy nie jest odpowiednia).A większość znawców (owe 95%)węgorzy niech raczej pozostanie na etapie i poziomie pseudo-naukowego wyrobu swojej
galarety-haha-intelektualnej.
P.S.3 Szkopy w czasie okupacji próbowali produkować alkohol (wódkę?) z g...a .Może ktoś "biegły" wie
jaką nazwę nosiła ta wódzia?-okupacyjna?,tylko dla Niemców?,czy po prostu szajsówka -znaczy się
g.......a?Co na ten temat wiedzą poprawni pożyteczni prawdziwi historycy.?